Blog Data Responder

Oznaczanie treści AI

AI w marketingu: kiedy trzeba oznaczać treści, a kiedy nie?

Czy każda treść wygenerowana przez AI wymaga oznaczenia? Poznaj najważniejsze zasady AI Act, praktyczne wyjątki i wskazówki dotyczące odpowiedzialnego wykorzystania sztucznej inteligencji.

Udostępnij

Wprowadzenie

Udział w spotkaniu „Co to oznacza, że się AI oznacza?”, zorganizowanym przez Pomorski Park Naukowo-Technologiczny w Gdyni i prowadzonym przez Tomasza Palaka – radcę prawnego specjalizującego się w prawie internetu – był okazją do uporządkowania wiedzy o obowiązkach związanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Wraz z rosnącą popularnością AI w marketingu, komunikacji i tworzeniu treści pojawia się istotne pytanie: kiedy należy poinformować odbiorców o wykorzystaniu sztucznej inteligencji, a kiedy nie jest to konieczne?


AI Act – nie każde użycie AI wymaga oznaczenia

Jednym z najważniejszych wniosków spotkania było rozróżnienie między wykorzystaniem AI a obowiązkiem informowania o jej użyciu. Artykuł 50 unijnego AI Act określa konkretne sytuacje wymagające transparentności, ale nie oznacza, że każda grafika wygenerowana przez AI czy tekst napisany z pomocą ChatGPT musi być automatycznie oznaczony.

Znaczenie mają przede wszystkim rodzaj materiału, kontekst publikacji, stopień ingerencji AI oraz możliwość wprowadzenia odbiorcy w błąd. Inne zasady dotyczą opisów produktów, inne treści informacyjnych, a jeszcze inne realistycznych materiałów wizualnych.


Kiedy oznaczanie treści AI jest wymagane?

Podczas spotkania omówiono najważniejsze przypadki objęte wymaganiami transparentności:

  • Chatboty i voiceboty – użytkownik powinien wiedzieć, że komunikuje się z AI, chyba że wynika to jednoznacznie z okoliczności.
  • Deepfake’i – realistyczne obrazy, nagrania i dźwięki wygenerowane lub zmodyfikowane przez AI, które mogą zostać uznane za autentyczne.
  • Teksty dotyczące spraw interesu publicznego – publikacje wygenerowane lub zmodyfikowane przez AI, jeżeli nie zastosowano przewidzianej przepisami weryfikacji i kontroli redakcyjnej.
  • Rozpoznawanie emocji i kategoryzacja biometryczna – osoby poddawane działaniu takich systemów powinny otrzymać odpowiednią informację.


W praktyce oznacza to, że wygenerowany opis szminki w sklepie internetowym zwykle nie podlega takim samym wymaganiom jak artykuł dotyczący zdrowia, polityki czy istotnych spraw społecznych.


Deepfake to nie tylko podmiana twarzy

Ciekawym elementem wystąpienia było wyjaśnienie, że pojęcie deepfake’u w AI Act jest szersze niż jego potoczne rozumienie. Może obejmować nie tylko wizerunek człowieka, ale również realistyczne przedstawienia istniejących miejsc, przedmiotów czy zdarzeń, które odbiorca mógłby błędnie uznać za autentyczne.

To szczególnie istotne w marketingu, reklamie i e-commerce, gdzie AI coraz częściej służy do tworzenia wizualizacji. Kluczowe jest nie tylko to, jak powstał materiał, ale również jakie wrażenie wywołuje u odbiorcy.


Weryfikacja przez człowieka ma znaczenie

AI Act przewiduje wyjątek dotyczący tekstów informujących o sprawach interesu publicznego, jeżeli przeszły one proces weryfikacji przez człowieka lub kontroli redakcyjnej, a za publikację odpowiada określona osoba albo organizacja.

Nie oznacza to jednak, że wystarczy pobieżnie przeczytać wygenerowany materiał. Weryfikacja powinna obejmować sprawdzenie faktów, źródeł, cytatów i poprawności przekazu. AI może przyspieszać pracę, ale nie przejmuje odpowiedzialności za publikowane informacje.


Praktyczne wskazówki dla firm i twórców treści

Na podstawie spotkania warto wdrożyć kilka prostych zasad do codziennego procesu publikacji:

  • Oceniaj kontekst – sprawdzaj, czego dotyczy materiał i czy może zostać odebrany jako autentyczny.
  • Weryfikuj przed publikacją – kontroluj fakty, cytaty i dane, nawet jeśli wygenerowana treść wygląda wiarygodnie.
  • Oznaczaj jasno i precyzyjnie – informuj, co zostało wygenerowane lub zmodyfikowane przez AI, gdy jest to wymagane.
  • Dokumentuj proces – zachowuj historię zmian i informacje o przeprowadzonej kontroli redakcyjnej.
  • Sprawdzaj regulaminy platform – serwisy społecznościowe mogą stosować własne wymagania dotyczące oznaczania AI.


Wnioski

Spotkanie pokazało, że odpowiedzialne korzystanie z AI nie polega na oznaczaniu wszystkiego, lecz na świadomym rozpoznawaniu sytuacji, w których transparentność jest wymagana.

Dla firm kluczowe jest wypracowanie prostego procesu: ocena materiału, weryfikacja przez człowieka, decyzja o oznaczeniu i odpowiedzialna publikacja. AI Act to nie tylko regulacja prawna, ale również impuls do uporządkowania sposobu wykorzystania sztucznej inteligencji w organizacji.

Technologia może przyspieszać tworzenie treści, ale za ich wiarygodność i rzetelność nadal odpowiada człowiek.

Czas posłuchać klientów

Uruchom zbieranie opinii w kilka minut.

Bezpłatny plan Basic z 14 dniami pełnego dostępu do planu Standard, bez karty kredytowej.